Wiadomość
|
07.09.2022
W niedawnej decyzji Federalny Sąd Administracyjny (BVerwG) zajął się ujawnianiem nazwisk i oficjalnych danych kontaktowych pracowników organów publicznych i grup politycznych (sygnatura sprawy: 10 C 5.21 z dnia 1 września 2022 r.). Zgodnie z tym orzeczeniem władze muszą najpierw ustalić, czy interesy zainteresowanych stron trzecich mogą zostać znacząco naruszone przy ujawnianiu danych osobowych zgodnie z niemiecką ustawą o informacjach środowiskowych (UIG). W przedmiotowej sprawie firma z branży szklarskiej zwróciła się z wnioskiem o udzielenie informacji na temat rozwoju pewnego rozporządzenia. Dane osobowe zostały zaciemnione w wydanych dokumentach. Firma zażądała jednak ujawnienia nazwisk i oficjalnych danych kontaktowych pracowników organów publicznych poniżej poziomu kierownika działu oraz pracowników stowarzyszeń i grup parlamentarnych i podjęła kroki prawne - początkowo bezskutecznie w obu przypadkach. Według Sądu Administracyjnego w Berlinie i Wyższego Sądu Administracyjnego w Berlinie-Brandenburgii, europejskie wartości prawne dyrektywy w sprawie informacji o środowisku oznaczają, że w każdym indywidualnym przypadku należy zachować równowagę między interesami poufności pracowników organów publicznych i grup parlamentarnych a interesami wnioskodawcy w zakresie ujawniania informacji. Ponieważ dane osobowe mogły być rozpowszechniane za pośrednictwem Internetu, a interes publiczny w ich ujawnieniu był raczej niski, uzasadniona była odmowa ujawnienia danych - orzekły oba sądy.
W apelacji Federalny Sąd Administracyjny zaprzeczył interpretacji sądów niższej instancji. Zgodnie z § 9 ust. 1 zd. 1 nr 1 UIG, ujawnienie danych osobowych musi skutkować istotnym naruszeniem interesów. Należy to ustalić abstrakcyjnie, zanim zostanie osiągnięta równowaga między interesami poufności i ujawnienia. Ogólne ryzyko, że dane osobowe mogą być rozpowszechniane w Internecie, nie jest do tego wystarczające. W przypadku danych związanych z funkcją, takich jak służbowy adres e-mail lub numer telefonu, BVerwG argumentuje, że zazwyczaj nie dochodzi do znacznego naruszenia interesów, powołując się na ustawę o wolności informacji (IFG), i skierował sprawę do Wyższego Sądu Administracyjnego Berlin-Brandenburgia. Sąd musi teraz zdecydować, czy od pracowników władz i grup parlamentarnych można oczekiwać ujawnienia ich nazwisk i danych kontaktowych.