Wiadomość
|
11.04.2025
Deweloperzy mogą zaakceptować przepisy pomocnicze narzucone przez władze, a następnie podjąć kroki prawne przeciwko ich zniesieniu, jeżeli w przeciwnym razie ich wniosek o zezwolenie byłby zagrożony niepowodzeniem. Wynika to z wyroku Wyższego Sądu Administracyjnego Berlin-Brandenburgia (OVG) (sygn. akt: OVG 7 A 44/24 z 04.03.2025 r.).
Sprawa ta dotyczyła środków ograniczających rozprzestrzenianie się zanieczyszczeń, które organ wydający zezwolenie uczynił warunkiem uzyskania zezwolenia. Deweloper projektu reprezentowany przez DOMBERT Rechtsanwälte nie uznał ich jednak za konieczne z technicznego punktu widzenia i złożył na nie skargę po otrzymaniu zezwolenia. Organ zatwierdzający uznał, że główny wniosek - mający na celu zatwierdzenie bez przepisów dodatkowych - oraz wniosek pomocniczy - mający na celu zatwierdzenie z włączeniem odpowiedniego przepisu dodatkowego - są już wymagane w procedurze zatwierdzania.
Sąd był innego zdania: Potwierdza, że nie sprzeciwia się działaniujeśli środek wyłączający został początkowo włączony do dokumentacji wniosku - pod protestem - przez sponsora projektu w procedurze zatwierdzania kontroli imisji pod naciskiem organu zatwierdzającego w celu uzyskania zatwierdzenia na mocy przepisów dotyczących kontroli imisji. Według sądu, późniejsze zaskarżenie środka wyłączającego pozostaje dopuszczalne, nawet jeśli protest został już wystarczająco jasno wyrażony w procedurze wydawania zezwoleń.
Prawnik Natalie Carstens z zadowoleniem przyjmuje to wyjaśnienie sądu: „Deweloperzy mają prawo być obciążeni jedynie niezbędnymi przepisami pomocniczymi“.“