Niemiecka Liga Piłkarska musi pokryć wyższe koszty policji

Kristina Dörnenburg | Prof. Dr Klaus Herrmann

Wiadomość

|

14.01.2025

Opłaty za wyższe koszty policji podczas meczów piłki nożnej o podwyższonym ryzyku są zgodne z ustawą zasadniczą. Opłaty za wyższe koszty policyjne podczas meczów piłkarskich wysokiego ryzyka są zgodne z Ustawą Zasadniczą. (Ref.: 1 BvR 548/22 z 14.01.2025). Skarga konstytucyjna Deutsche Fußball Liga (DFL) GmbH pozostała zatem bezskuteczna.

 

DFL sprzeciwiła się konieczności zapłacenia sześciocyfrowej kwoty euro za rozmieszczenie dodatkowych sił policyjnych podczas meczu pomiędzy SV Werder Bremen i Hamburger SV na stadionie Weser w Bremie. Od listopada 2014 r. bremeńska ustawa o opłatach i składkach (sekcja 4 (4) BremGebBeitrG) przewiduje opłatę za dodatkowe koszty policyjne podczas dużych imprez nastawionych na zysk, o których wiadomo, że są podatne na przemoc. Jeszcze przed wprowadzeniem Federalny Sąd Administracyjny DFL poniosła porażkę w swoim pozwie (sygn.: 9 C 4.18 z 20 marca 2019 r.).

 

Według Federalnego Trybunału Konstytucyjnego rozporządzenie to ingeruje w wolność zawodową organizatorów imprez, która jest chroniona przez Ustawę Zasadniczą. Ingerencja ta jest jednak konstytucyjnie uzasadniona i nie jest nieracjonalna. Uzasadnionym celem jest nieobciążanie ogółu podatników dodatkowymi kosztami związanymi z rozmieszczeniem policji, ale raczej tych, którzy również czerpią zyski z imprezy. Nie jest również zasadą konstytucyjną, że „zapewnienie bezpieczeństwa przez policję musi być zapewnione bezpłatnie“. Opłata za zwiększone zaangażowanie policji jest raczej pobierana w zamian za indywidualnie przypisaną usługę.

 

Osobami kontaktowymi ds. prawa policyjnego i bezpieczeństwa w naszej praktyce są Rechtsanwalt PDr Klaus Herrmann i prawnik Kristina Dörnenburg.

DOMBERT Prawnicy

Nasza praca obejmuje wszystkie kwestie prawne i konflikty, w które zaangażowane są państwo, gminy lub władze.

Posłuchaj teraz!

Gdziekolwiek są podcasty.

Prawo komunalne w sposób zrozumiały, praktyczny i bez jazdy po paragrafach z dr Maximilianem Dombertem i dr Dominikiem Lückiem.