Wiadomość
|
18.11.2024
Spółki z krajów trzecich nie mogą powoływać się na odpowiednią dyrektywę UE w sprawie równego traktowania oferentów przy udzielaniu zamówień publicznych. Jest to możliwe tylko wtedy, gdy państwo trzecie zawarło odpowiednią umowę międzynarodową z UE, która gwarantuje odpowiednim przedsiębiorstwom wzajemny dostęp do zamówień publicznych. Kwestia ta została już rozstrzygnięta przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości (ETS) (sygn. akt: C-652/22 z 22.20.2024). W przypadku braku takiej umowy z UE przedsiębiorstwa z państwa trzeciego nie mogą powoływać się na równe traktowanie z innymi oferentami z państw członkowskich UE przy udzielaniu zamówień publicznych ani kwestionować decyzji o udzieleniu zamówienia zgodnie z przepisami UE.
ETS wyjaśnia również, że same państwa członkowskie nie mogą wydawać krajowych przepisów w tym zakresie, ale odpowiedzialność spoczywa wyłącznie na UE. W indywidualnych przypadkach instytucja zamawiająca może zezwolić oferentowi z kraju trzeciego bez umowy z UE. Jeśli jednak oferent sprzeciwi się procedurze udzielenia zamówienia, może to zostać rozpatrzone wyłącznie zgodnie z przepisami krajowymi, a nie prawem UE.
Sprawa dotyczyła zamówienia na infrastrukturę kolejową w Chorwacji. Spółka z siedzibą w Turcji zakwestionowała decyzję o udzieleniu zamówienia i domagała się wyjaśnień, powołując się na odpowiednie dyrektywy UE dotyczące zamówień publicznych. Ponieważ jednak Turcja nie zawarła umowy z UE w dziedzinie zamówień publicznych, spółka nie mogła powołać się na dyrektywę UE.
Osobami kontaktowymi dla wszystkich pytań dotyczących zamówień publicznych i prywatnego prawa budowlanego w naszej praktyce są Rechtsanwalt Janko Geßner, adwokat Dr Janett Wölkerling, M. mel. i Rechtsanwalt Philipp Buslowicz, LL.M..